środa, 25 kwietnia 2012

radość wielka

Radość podczas zabawy, pracy i odpoczynku.
  Zadowolenie Antosia z poprawnego ułożenia różowej wieży czy brązowych schodów było moim marzeniem. Posiadanie tych pomocy jest wspaniałe. Dzieci w sobotni poranek bawiły się cudownie co pozwoliło mi  zająć się domem.

Sezon wieszania prania na balkonie uważam za rozpoczęty. W tym roku moi mali pomocnicy już trenowali wieszanie i przypinanie. Kilka klamerek i jedna serwetka  znalazły się poza balkonem.
Pogadanka na temat  przyciągania ziemskiego czyli grawitacji rozpoczęła cykl tematu wiedza kosmiczna.

 Jest już na tyle ciepło, że spacer i zabawa na działce jest przyjemna. Zakupione różnego rodzaju rygle, zamki, zasuwki będziemy z pomocą dziadka Stasia kolekcjonować na drzwiach od pomieszczenia gospodarczego.

Etapy wzrostu fasoli oraz kiełki rzodkiewki. Nauka przy niedzielnym śniadaniu a sałatka z kiełkami na obiad.

Pozdrawiam mamaTA

P.S.
Antoś dostał się do grupy wczesnoprzedszkolnej i od września u nas wielkie zmiany.

czwartek, 19 kwietnia 2012

tablica i zakrętki





Tak uczymy się liczyć.  Wykonanie pomocy zajęło mi 10 minut ale zebranie materiału to już co innego. Zakrętki zbierali wszyscy poinformowani o moim planie. Tak więc picie mleka PRAWDZIWEGO ostatnio wzrosło. Pomoc jest praktyczna i ma wiele zalet. Odkręcanie, zakręcanie wciąga każdego i każdy ma swój patent na zabawę. Dzieci są zachwycone a ja oczywiście zadowolona. Najbardziej cieszy mnie to, że nauk z tego jest wiele.
1. Recykling - czyli ponowne wykorzystanie materiału
2. Mała motoryka - praca paluszków i dłoni
3. Koordynacja ruchowo wzrokowa - układanie w rzędach, według koloru
4. Matematyka - liczenie, dodawanie, odejmowanie
5. Ciągi logiczne - zadania na spostrzegawczość i logiczne myślenie
Pewnie za jakiś czas możliwości wykorzystania tablicy będzie jeszcze więcej.

Materiał potrzebny do wykonania pomocy:
- Karton
- Pistolet, klej na gorąco
- i dużo systemu combiSwift, który składa się z kołnierza ze zintegrowaną obręczą tnącą oraz nakrętki, ( w naszym przypadku zamknięcie kartonu z mlekiem, dwa kolory )




usuwamy część środkową



środa, 18 kwietnia 2012

Wielkanoc 2012 przed i po





W tym roku jakoś tak wyszło, że nasze święta szybko się zaczęły i jeszcze szybciej się skończyły. Przed świętami powstały ptaszki i kolorowe pisanki. Ptaszki to inspiracja od Ewy TU . Bardzo dziękuję Ewo, cała rodzina tworzyła  te piękne, kolorowe ptaszynki.  W tygodniu świątecznym zabawy różne, przeróżne wspólne i samotne. Dzieci miały siebie  i działo się wiele. Układanie, przesypywanie, rysowanie, przekładanie i tak przez cały tydzień. W lany poniedziałek rodzinny spacer i odpoczynek nad zalewem.
Moje postanowienie tak na wiosnę to zabrać się do pracy i zrobić jak najwięcej pomocy sensorycznych i nie tylko.

środa, 4 kwietnia 2012

Więcej słońca, więcej pracy



Jak ten czas szybko leci.  Z zaplanowanych działań wykonałam 1/3. Antek bawił się ostatnio bardzo ładnie. Mam czym się pochwalić jestem bardzo zadowolona, zrobił duże postępy. Ciekawe czy to zasługa pory roku i spacerowania kiedy tylko jest słoneczko. Tymek, także z większą ochotą wykonuje różne prace plastyczne a przy tym stara się jak nigdy.




























Układanie, wrzucanie, segregowanie tak co rano Antek ćwiczy.  Ostatnio walce polubił najbardziej. Budka od dziadka Stasia dopasowała się świetnie w temat.



Chłopcy bardzo lubią pomagać mi w kuchni. Uzupełnianie słoiczków z przyprawami to bardzo lubiane zajęcie. Tak jak i posypywanie bułeczek sezamem, który już po jest oblizywany z paluszków dokładnie.



Prace plastyczne w temacie wiosennym i świątecznym. Wyklejone plasteliną kontury czapli siwej to dzieło starszego syna. Antek bawił się świetnie przy rozgniataniu czarnej plasteliny na bocianie i dodawaniu białych piórek. Zakupione w Rossmanie nowe kredki zainteresowały chłopaków i pisanki zostały pomalowane do końca.


Tu taki mały, spontan. Puzzle jajkowe własnej produkcji.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

2 kwietnia to ...

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci –święto obchodzone co roku, w dzień urodzin duńskiego  baśniopisarza Hansa Christiana Andersena. Dzień ten ma na celu rozpowszechnienie książek dla dzieci oraz wspieranie czytania przez najmłodszych.
Z tej okazji polecam tytuły ostatnio kupionych książek  :
1. Księga wiosny - Aleksandra Michałkowska
2. Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki -  Agnieszka Frączek
3. Strażacy. Świat w obrazkach - Beaumont Emilie
Książki ciekawe, kolorowe i co wieczór czytane. Do poduszki już po czytaniu, Tymon jeszcze uwielbia posłuchać bajek z CD. Bardzo popularna jest płyta kupiona w Biedronce z bardzo atrakcyjnej cenie. OPOWIEŚCI Z KRAINY PIĘKNYCH SNÓW to pięknie czytane bajki o wspaniałej treści. Polecam.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Dostałam wyróżnienie od Marty :) i bardzo dziękuję. Bardzo lubię zaglądać na Twój blog Marto, czytać podziwiać i często kopiować twoje pomysły. Wszystkim bardzo polecam blog Marty http://stasiemil.blogspot.com.

  Zasady zabawy:
1 - umieścić link do bloga osoby nominującej,
2 - wkleić logo zabawy,
3 - napisać o sobie w 7 zdaniach,
4 - nominować 10 osób-blogów.

Zabawa jest ciekawa, tylko mam problem z wytypowaniem 10 osób - blogów.

Coś o mnie.
1.  Mama, żona, niepracująca pedagożka.
2. Pragnę iść do pracy i czekam tylko na wolny etat i dużo szczęścia.
3.  Lubię gotować i jeść różności zdrowe,  śnieżną zimę oraz  przestawiać meble w mieszkaniu.
4.  Nie lubię myć naczyń i jeść kurczaka.
5.  Mam czasami talent i tworzę ciekawe różności.
6.  Z nadmiaru czasu wolnego nałogowo szukam inspiracji w sieci.
7.  Brakuję mi tylko pieniędzy na zdobywanie świata.

czwartek, 22 marca 2012

50 % naszej zabawy

 Nie mogę się przyzwyczaić do zmiany tak ważnej daty. Od zawsze dla mnie pierwszy dzień wiosny to 21 marca i nie inaczej. U nas w domu w tym roku jeszcze prędzej zaczęła się wiosna i na naszym drzewku puściły pąki. Zachwyt Tymona trwał dość długo a skończył się jak listki straciły swój klej i odpadały z drzewka. Trochę plastiku i filcu a dzieci były wniebowzięte. Kolejnym odkryciem było nawlekanie guzików. Antek przez parę dni z rana po śniadaniu tylko tym się zajmował. Nie ominęło nas także sianie rzeżuchy. Do tego wspaniałego eksperymentu mamy specjalny pojemnik. Jest to prezent od kochanej prababci Tereski, która uwielbia takie ciekawostki. Pojemnik jest praktyczny i bardzo dobrze służy jako pomoc naukowa. Oglądanie procesu kiełkowania nadziemnego i podziemnego w tym przypadku jest dla dziecka bardo ułatwione. Przez parę dni rzeżucha rosła na kuchennym parapecie.  Dzieci z ciekawością przyglądały się i dopytywały kiedy będą mogli już ją zjeść. Z zadowoleniem patrzyłam na zjadane kanapki i wesołe miny podczas wieczornej  kolacji.
Inne nasze dość powtarzające się zabawy manualne to wyklejanie plasteliny lub ugniatanie ciastoliny. Obowiązkowe sprzątanie Antosia tym razem zostało utrwalone. Nie wiem co w nim takiego jest, ale po każdej brudnej zabawie  moje dziecko  zawsze sprząta. Od kiedy na dworze zrobiło się ciepło, codzienne wychodzimy szukać innych objawów wiosny. Reportaż foto poniżej.