Wakacje i rozluźniony plan dnia sprawiły bałagan w rytualnych czynnościach. Nadal uczymy się bawiąc i bawimy się na całego. Myślę że to co u nas się dzieje muszę pogrupować w rozdziały i przedstawić na zakończenie wakacji w całości. Dzieje się codziennie coś nowego innego, zaskakującego i bardzo szalonego. Ale wspomnę o małym a bardzo ważnym fakcie, że od września idę do pracy. Obecnie mam najpiękniejsze wakacje od czterech lat, które spędzam w domu, na działce, w mieście wspólnie z dziećmi. Jak tylko mam chwilę to poczytuję co u WAS ale samej mi ciężko z napisaniem nowego posta. Na przeprosiny i poprawę humoru podaję link IKEA.
Mi taka dawka inspiracji innych nakręciła do nowych zmian i działań. Bo pod koniec sierpnia muszę wywrócić dom do góry nogami. Pozdrawiam mamaTA
piątek, 20 lipca 2012
piątek, 15 czerwca 2012
zaległości cz.2
Przez te wszystkie imprezy moje postanowienie aby nauczyć się piec dobrze spełniło się za każdym razem. Prośba syna Tymona o tęczowy tort także została spełniona. Kilka dni w sieci szukania przepisu i sposobu wykonania dały taki efekt jak widać na zdjęciach.
Urodziny Tymonka wypadały w sobotę i tak przyjęcie dla dzieci odbyło się na działce 9 czerwca. Tymon obchodził 5 lat. Młodszy syn Antoś razem z bratem świętował swoje drugie urodzinki, które wypadają 26 maja w Dzień Mamy.
My też kibicujemy. Mamy plakat, atrybuty kibica ale nie mamy telewizora. Mecze oglądamy przez internet.
Dzieci są zachwycone. Nawet ubierają się w specjalne biało- czerwone stroje, które otrzymali na urodzinki. Przy okazji oglądania jest też dużo tłumaczenia, ale tym zajmuje się tata. Do dziś nie rozumiem wszystkich zasad, więc sama się dopytuję. I tak mija nam ostatnio czas. - mamaTA
Urodziny Tymonka wypadały w sobotę i tak przyjęcie dla dzieci odbyło się na działce 9 czerwca. Tymon obchodził 5 lat. Młodszy syn Antoś razem z bratem świętował swoje drugie urodzinki, które wypadają 26 maja w Dzień Mamy.
My też kibicujemy. Mamy plakat, atrybuty kibica ale nie mamy telewizora. Mecze oglądamy przez internet.
Dzieci są zachwycone. Nawet ubierają się w specjalne biało- czerwone stroje, które otrzymali na urodzinki. Przy okazji oglądania jest też dużo tłumaczenia, ale tym zajmuje się tata. Do dziś nie rozumiem wszystkich zasad, więc sama się dopytuję. I tak mija nam ostatnio czas. - mamaTA
czwartek, 14 czerwca 2012
zaległości
Torty na przyjęcie dla seniorów były dwa. Tymon tak jak sam zaplanował dostał tort tęczowy. Tak więc, żeby nie odbiegać od tematu Antosiowi przygotowałam tort kakaowo-czekoladowy w kształcie garnka złota, który znajduje się na końcu tęczy.
Z okazji urodzin dzieciaków nastąpiły też i zmiany w zakwaterowaniu. Starszy syn otrzymał antresole i zamieszkał w pokoju z młodszym bratem. Radość ogromna, a dla mnie łatwiej w zorganizowaniu przestrzeni. Wspólne czytanie, słuchanie bajek oraz ciuchy w jednej szafie co dało większy porządek.
Jak tylko pogoda dopisuje i nie pada a my jesteśmy zmęczeni po spacerach, czas wolny spędzamy na balkonie i puszczamy duże bańki. Innym zajęciem dość częstym ostatnio jest też malowanie, wyklejanie i ugniatanie ciastoliny. W kuchni często pomaga mi Antoś. W przygotowaniu sałaty jest najlepszy.
Z okazji Dnia Mamy i Taty byliśmy obecni na wspaniały festynie w Przedszkolu Tymonka. Świetny występ dzieciaków i piknik rodzinny w ogrodzie.
cdn.
Pozdrawiam mamaTA
środa, 25 kwietnia 2012
radość wielka
Radość podczas zabawy, pracy i odpoczynku.
Zadowolenie Antosia z poprawnego ułożenia różowej wieży czy brązowych schodów było moim marzeniem. Posiadanie tych pomocy jest wspaniałe. Dzieci w sobotni poranek bawiły się cudownie co pozwoliło mi zająć się domem.
Jest już na tyle ciepło, że spacer i zabawa na działce jest przyjemna. Zakupione różnego rodzaju rygle, zamki, zasuwki będziemy z pomocą dziadka Stasia kolekcjonować na drzwiach od pomieszczenia gospodarczego.
Etapy wzrostu fasoli oraz kiełki rzodkiewki. Nauka przy niedzielnym śniadaniu a sałatka z kiełkami na obiad.
Pozdrawiam mamaTA
P.S.
Antoś dostał się do grupy wczesnoprzedszkolnej i od września u nas wielkie zmiany.
Zadowolenie Antosia z poprawnego ułożenia różowej wieży czy brązowych schodów było moim marzeniem. Posiadanie tych pomocy jest wspaniałe. Dzieci w sobotni poranek bawiły się cudownie co pozwoliło mi zająć się domem.
Sezon wieszania prania na balkonie uważam za rozpoczęty. W tym roku moi mali pomocnicy już trenowali wieszanie i przypinanie. Kilka klamerek i jedna serwetka znalazły się poza balkonem.
Pogadanka na temat przyciągania ziemskiego czyli grawitacji rozpoczęła cykl tematu wiedza kosmiczna.
Etapy wzrostu fasoli oraz kiełki rzodkiewki. Nauka przy niedzielnym śniadaniu a sałatka z kiełkami na obiad.
Pozdrawiam mamaTA
P.S.
Antoś dostał się do grupy wczesnoprzedszkolnej i od września u nas wielkie zmiany.
czwartek, 19 kwietnia 2012
tablica i zakrętki
Tak uczymy się liczyć. Wykonanie pomocy zajęło mi 10 minut ale zebranie materiału to już co innego. Zakrętki zbierali wszyscy poinformowani o moim planie. Tak więc picie mleka PRAWDZIWEGO ostatnio wzrosło. Pomoc jest praktyczna i ma wiele zalet. Odkręcanie, zakręcanie wciąga każdego i każdy ma swój patent na zabawę. Dzieci są zachwycone a ja oczywiście zadowolona. Najbardziej cieszy mnie to, że nauk z tego jest wiele.
1. Recykling - czyli ponowne wykorzystanie materiału
2. Mała motoryka - praca paluszków i dłoni
3. Koordynacja ruchowo wzrokowa - układanie w rzędach, według koloru
4. Matematyka - liczenie, dodawanie, odejmowanie
5. Ciągi logiczne - zadania na spostrzegawczość i logiczne myślenie
Pewnie za jakiś czas możliwości wykorzystania tablicy będzie jeszcze więcej.
Materiał potrzebny do wykonania pomocy:
- Karton
- Pistolet, klej na gorąco
- i dużo systemu combiSwift, który składa się z kołnierza ze zintegrowaną obręczą tnącą oraz nakrętki, ( w naszym przypadku zamknięcie kartonu z mlekiem, dwa kolory )
![]() |
| usuwamy część środkową |
środa, 18 kwietnia 2012
Wielkanoc 2012 przed i po
W tym roku jakoś tak wyszło, że nasze święta szybko się zaczęły i jeszcze szybciej się skończyły. Przed świętami powstały ptaszki i kolorowe pisanki. Ptaszki to inspiracja od Ewy TU . Bardzo dziękuję Ewo, cała rodzina tworzyła te piękne, kolorowe ptaszynki. W tygodniu świątecznym zabawy różne, przeróżne wspólne i samotne. Dzieci miały siebie i działo się wiele. Układanie, przesypywanie, rysowanie, przekładanie i tak przez cały tydzień. W lany poniedziałek rodzinny spacer i odpoczynek nad zalewem.
Moje postanowienie tak na wiosnę to zabrać się do pracy i zrobić jak najwięcej pomocy sensorycznych i nie tylko.
środa, 4 kwietnia 2012
Więcej słońca, więcej pracy
Układanie, wrzucanie, segregowanie tak co rano Antek ćwiczy. Ostatnio walce polubił najbardziej. Budka od dziadka Stasia dopasowała się świetnie w temat.
Chłopcy bardzo lubią pomagać mi w kuchni. Uzupełnianie słoiczków z przyprawami to bardzo lubiane zajęcie. Tak jak i posypywanie bułeczek sezamem, który już po jest oblizywany z paluszków dokładnie.
Prace plastyczne w temacie wiosennym i świątecznym. Wyklejone plasteliną kontury czapli siwej to dzieło starszego syna. Antek bawił się świetnie przy rozgniataniu czarnej plasteliny na bocianie i dodawaniu białych piórek. Zakupione w Rossmanie nowe kredki zainteresowały chłopaków i pisanki zostały pomalowane do końca.
Tu taki mały, spontan. Puzzle jajkowe własnej produkcji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















